Po intensywnym treningu mięśnie potrzebują czasu, aby się zregenerować, odbudować mikrouszkodzenia i przygotować do kolejnego wysiłku. Rozciąganie, odpowiednia ilość snu, nawodnienie oraz dobrze zbilansowana dieta to podstawowe elementy skutecznej odnowy. Jedną z metod, która pomaga w powrocie do sprawności jest też floating. Seans w kapsule pozwala odciążyć ciało, ograniczyć liczbę docierających bodźców i stworzyć warunki sprzyjające głębokiemu odprężeniu. Może być szczególnie dobrym rozwiązaniem po wymagającym treningu, zawodach lub okresie wzmożonej aktywności. Wyjaśniamy, jak godzina spędzona w kapsule może wpływać na zmęczone i obolałe ciało.
Odciążenie stawów i mięśni – zero grawitacji
Roztwór soli Epsom ma tak wysokie stężenie, że ciało swobodnie unosi się na powierzchni bez konieczności napinania mięśni ani wykonywania jakichkolwiek ruchów. Dzięki temu kręgosłup, stawy oraz mięśnie pozostają odciążone przez cały seans, a organizm nie musi stale pracować nad utrzymaniem prawidłowej pozycji. Podobny efekt jest trudny do osiągnięcia nawet podczas odpoczynku na wygodnym materacu. Ciało wtedy nadal styka się z podłożem, a jego ciężar rozkłada się na wybranych punktach. W kapsule nacisk jest ograniczony, a sylwetka utrzymuje się swobodnie na powierzchni roztworu.
Szybsze usuwanie kwasu mlekowego
Podczas intensywnego wysiłku w mięśniach gromadzi się kwas mlekowy i produkty przemiany materii – to one odpowiadają za uczucie „zakwaszenia" i bólu następnego dnia. Floating poprawia krążenie krwi, co przyspiesza usuwanie tych substancji z organizmu. Regeneracja, która normalnie zajmuje 2-3 dni, może przebiec szybciej.
Ukojenie dla układu nerwowego
Regeneracja nie powinna dotyczyć tylko mięśni. Intensywny trening obciąża też układ nerwowy – szczególnie przy ciężkich seriach, sportach walki czy sportach wytrzymałościowych. Floating wprowadza mózg w stan fal theta, obniża kortyzol i pozwala w pełni się odprężyć. Lepszy sen tej samej nocy to bonus, na który zwraca uwagę większość sportowców.
Kiedy najlepiej wejść do kapsuły?
Z floatingu dobrze jest skorzystać kilka godzin po treningu albo następnego dnia – wtedy taki seans najlepiej wspiera regenerację i łagodzi zakwasy. Bezpośrednio po intensywnym wysiłku lepiej odczekać 2-3 godziny, uzupełnić płyny i coś zjeść. Jeśli trenujesz regularnie, warto włączyć seanse floatingu do swojego planu regeneracyjnego – tak samo jak rozciąganie czy rolowanie.
Floating łączy w jednej godzinie to, co zwykle wymaga kilku różnych zabiegów. Dlatego coraz więcej sportowców traktuje kapsułę jako stały element regeneracji, a nie ciekawostkę. Chcesz dołączyć do tego grona?